KOBIETO, NIE POPEŁNIJ TEGO BŁĘDU. NIE ULEGAJ FATFOBII.

PANI K. OSTATNIO DO MNIE NAPISAŁA, O TYM, ŻE  JE ZDROWO, SUPER SIĘ ODŻYWIA. PYTAM ZATEM CO JE. OKAZUJE SIĘ, ŻE TŁUSZCZY W DIECIE PANI K. NIE MA WCALE.

Chuda pierś z kurczaka z warzywami.

Tofu z fasolką.

Kawa z mlekiem 0,00% 

Nawet łyżka kakao do owsianki- ODTŁUSZCZONA.

HALO! COŚ JEST NIE TAK.

Dziewczyny, tłuszcz to nasz przyjaciel. Bardzo często spotykam się z osobami, które cierpią albo zaczynają cierpieć na fatfobię. Co to właściwie jest? To strach przed produktami, które zawierają tłuszcz. Nie piszę tu tylko o tym niezdrowym tłuszczu ale też o zdrowych tłuszczach, z produktów takich jak awokado, oliwa z oliwek czy orzechy.

*To tłuszcz reguluje nasz apetyt, pomaga odczuwać satysfakcję z jedzenia. Zastanów się teraz, ile masz tłuszczu w diecie, jakiego pochodzenia on jest? Masz spadki energii? Tłuszcz daje nam długotrwałą energię, więc może po prostu jesz go za mało?

*Tłuszcz jest niezbędny do wchłaniania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E i K), które są niezbędne dla zdrowia.

*Badania pokazują, że spożycie tłuszczu stanowiącego mniej niż 15% ogólnej liczby kalorii w diecie może znacznie obniżyć poziom testosteronu. Tłuszcze nasycone, pomagają utrzymać sztywność w strukturze komórkowej.

*Tłuszcze pełnią funkcję izolacyjną. Chronią nas przed utratą ciepła.

*Nigdy nie łącz tycia, przybierania na wadze z tłuszczami, bo tyjemy od nadwyżki kalorii, a nie od jedzenia produktów zawierających tłuszcze.

*Tłuszcze wpływają na nasz układ hormonalny wspierając go. Muszą być w diecie, jeśli nie chcesz mieć problemów zdrowotnych.

*Zdrowe tłuszcze odżywiają naszą skórę, włosy. Jedz awokado zamiast kupować olejki z awokado.

Zalet tłuszczy jest bardzo dużo. Ich rodzaj ma znaczenie, jemy zdrowe tłuszcze ale jak zjesz raz na jakiś czas fast-food, tłuszcze trans, to przeżyjesz, a burger od czasu do czasu pozwoli Ci się doładować, dzięki czemu będziesz mieć radość z jedzenia.

Nie daj się wpędzić w błędne koło, obcinanie tłuszczu, brak efektów w sylwetce, ciągły smutek, że nic się zmienia, a przecież nie jesz już nic tłustego. To wszystko wpłynie na gorsze samopoczucie, słabszą samoocenę, efekt jojo i w efekcie-rzucenie się na duże ilości niezdrowego tłuszczu, nadwyżkę kalorii a tym samym tycie.

Piszcie śmiało pytania do mnie, z chęcią odpowiem!Znacie jakieś osoby z fatfobią? Znaliście ten syndrom?

Jeśli podoba Wam się wpis, udostępnijcie, niech idzie w świat. Ku przestrodze;)

 

Dodaj komentarz

Najnowsze na blogu

CIĄŻA WOLNO-NIE WOLNO?

Ciąża to okres, który dla wielu kobiet jest dobrym momentem na dokończenie rożnych spraw, zaczęcie nowych projektów czy zadbanie o siebie. Osobiście mam nieco więcej czasu

Czytaj więcej »

AKTYWNOŚĆ W CIĄŻY

Jeśli ciąża jest o przebiegu fizjologicznym, lekarz wyraża zgodę to powinnaś dołączyć aktywność do swojej codzienności. Niestety, są statystyki, które pokazują, że: a) 50% kobiet boi

Czytaj więcej »

W biodrach siła!

To, że biodra są wyznacznikiem kobiecości to jasne od zawsze. Tak było i będzie. Ładne, krągłe pośladki to marzenie wielu kobiet, i każda z nas chce

Czytaj więcej »